Essence Lipstick 02 Sparkling Romance- delikatnie różowa szminka
Hej ;]
Z wielką przyjemnością chciałabym pokazać Wam dziś produkt, który jest dla mnie jednym z większych zaskoczeń ostatnich miesięcy. Dlaczego? Kiedy rozdzielałyśmy między sobą z Natalią produkty Essence, sceptycznie patrzyłam na szminkę Sparkling Romance. Sądząc, że jest ona trochę tandetna na pierwszy rzut oka, obawiałam się czy nie będzie to coś w stylu starych szminek naszych mam. Nic bardziej mylnego. Cieszę się, że to mnie przypadła akurat ta szminka, bo tak pozytywnego zdziwienia nie doświadczyłam dawno. Zobaczcie jak piękny i subtelny efekt daje Essence Sparkling Romance. Ja jestem zauroczona!
Od producenta:
Intensywne i subtelne odcienie gwarantują różne efekty kolorystyczne na ustach. opakowania są w takich samych kolorach, jak pomadki, dlatego jeszcze łatwiej odnajdziesz swoją ulubioną pomadkę.
Skład:
RICINUS COMMUNIS (CASTOR) SEED OIL, ISOPROPYL LANOLATE, CERA MICROCRISTALLINA (MICROCRYSTALLINE WAX), CARNAUBA (COPERNICIA CERIFERA) WAX, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, CAPRYLIC/CAPRIC/MYRISTIC/STEARIC TRIGLYCERIDE, MICA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA BUTTER), SYNTHETIC WAX, THEOBROMA CACAO (COCOA) SEED BUTTER, STEARALKONIUM HECTORITE, POLYETHYLENE, PROPYLENE CARBONATE, SACCHARIN, BHT, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, BARIUM SULFATE, ALUMINA, TIN OXIDE, CITRIC ACID, PHENOXYETHANOL, PARFUM (FRAGRANCE), CI 15850 (RED 6 LAKE), CI 42090 (BLUE 1 LAKE), CI 45410 (RED 28 LAKE), CI 77491, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE).
Pozytywnie zaskoczyła mnie obecność wielu składników takich jak masło shea czy masło kakaowe.
Opakowanie:
Szminka znajduje się w klasycznym "szminkowym" opakowaniu, które jest w kolorze identycznym co produkt, dzięki czemu od razu widzimy z czym mamy do czynienia.
Zapach:
Delikatnie słodki, bardzo przyjemny.
Dostępność:
szafy Essence w drogeriach Hebe, Natura, Superpharm
Cena:
około 9 zł
Moja opinia:
Essence Sparkling Romance to dla mnie wielka niespodzianka. Jako wielbicielka ust nawilżonych, w odcieniach stonowanych i delikatnych mogę powiedzieć, że nic nie spełnia moich oczekiwań lepiej niż właśnie ta szmineczka. Spodziewałam się zwykłej szminki o lekko tandetnym efekcie, ponieważ na pierwszy rzut oka wyglądała lekko fioletowo, a otrzymałam piękne usta, co widzicie na zdjęciu. Dla mnie taki lekki, subtelny róż z delikatnie połyskującymi drobinkami to coś idealnego. Mamy tu połączenie najlepszych cech błyszczyka i szminki, ponieważ z jednej strony usta błyszczą się i połyskują delikatnie jak przy błyszczyku, z drugiej strony konsystencja jest kremowa jak u szminki i nie mamy tu błyszczykowej lepkości. Kolor Sparkling Romance jest bardzo kobiecy i delikatny! Połyskujące drobinki nie dają tandetnego efektu. A ostatnia ważna kwestia to nawilżenie, które dzięki Essence Lipstick uzyskujemy. Czego mogłabym chcieć więcej. Kolor+połysk+efekt wilgotnych ust+ nawilżenie w tak niskiej cenie to chyba rewelacja, zgodzicie się? Uwielbiam kiedy na pozór zwykły produkt tak mile mnie zaskakuje.
Essence Sparkling Romance to dla mnie wielka niespodzianka. Jako wielbicielka ust nawilżonych, w odcieniach stonowanych i delikatnych mogę powiedzieć, że nic nie spełnia moich oczekiwań lepiej niż właśnie ta szmineczka. Spodziewałam się zwykłej szminki o lekko tandetnym efekcie, ponieważ na pierwszy rzut oka wyglądała lekko fioletowo, a otrzymałam piękne usta, co widzicie na zdjęciu. Dla mnie taki lekki, subtelny róż z delikatnie połyskującymi drobinkami to coś idealnego. Mamy tu połączenie najlepszych cech błyszczyka i szminki, ponieważ z jednej strony usta błyszczą się i połyskują delikatnie jak przy błyszczyku, z drugiej strony konsystencja jest kremowa jak u szminki i nie mamy tu błyszczykowej lepkości. Kolor Sparkling Romance jest bardzo kobiecy i delikatny! Połyskujące drobinki nie dają tandetnego efektu. A ostatnia ważna kwestia to nawilżenie, które dzięki Essence Lipstick uzyskujemy. Czego mogłabym chcieć więcej. Kolor+połysk+efekt wilgotnych ust+ nawilżenie w tak niskiej cenie to chyba rewelacja, zgodzicie się? Uwielbiam kiedy na pozór zwykły produkt tak mile mnie zaskakuje.
Plusy:
- delikatny i subtelny róż z drobinkami
- połyskujące usta- połączenie kremowości szminki z połyskiem błyszczyku
- brak lepkości
- miękkie, nawilżone usta
- estetyczne opakowanie
Minusy:
Essence zachwyca cenami i jakością kosmetyków. Ich podkład Stay all day, to jeden z mocniej kryjących na rynku, a kosztuje zaledwie 16-17 zł. Szminka, o której piszesz też świetnie się prezentuje.
OdpowiedzUsuńPomadki z Essence są swietne :) Kiedyś namiętnie używałam pomadkę w odcieniu In the nudę i zuzylam chyba ze 4 ópakowania 😊
OdpowiedzUsuńjak dla mnie za delikatny kolorek, ale za innym rozejrzałabym się ;)
OdpowiedzUsuńNiby ładna ale ja perły u siebie nie znoszę :) Z tek serii lubiłam wycofaną już pomadkę w odcieniu 52 :-)
OdpowiedzUsuńnie podoba mi się ten kolor.....
OdpowiedzUsuńOj tam!::P Ja lubię takie leciutkie, subtelne, ale jasne, że nie każdemu się spodoba ;]
UsuńBardzo fany dzienniaczek <3
OdpowiedzUsuńMam kolor All About Cupcake i to mój idealny róż^^ Świetna, łatwa w obsłudze i bardzo tania pomadka. Bo szminką raczej jej nie nazwę.
OdpowiedzUsuńMam ten i jeszcze jeden odcień. Na początku mnie denerwowały, bo nie widziałam w ogole koloru. Ale odleżały swoje i teraz je nawet polubiłam i kolor widzę:)
OdpowiedzUsuńoj kolor zupelnie nie dla mnie
OdpowiedzUsuńDelikatna i subtelna, ale nie wiem czy bym się z nią polubiła :) W każdym razie lepiej być czymś, co z pozoru nam się nie podoba, miło zaskoczonym niż się nieprzyjemnie rozczarować :)
OdpowiedzUsuńMi sie kolor bardzo spodobal.
OdpowiedzUsuńŁadny kolorek, choć troszkę nie w moim stylu ;)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny efekt ;)!
OdpowiedzUsuńNie oceniaj książki po okładce! Na prawdę ładny efekt:)
OdpowiedzUsuńBtw, nominowałam Was do Liebster Blog Award w hołdzie za dobrze wykonaną pracę. Mam nadzieję, że odpowiecie na moją nominację nawet jeśli miałyście już ją na blogu. Więcej tutaj: http://amarantoweokulary.blogspot.com/2014/09/liebster-blog-award.html
Dziękujemy i oczywiście odpowiemy :)
UsuńNie ma za co, lokalny patriotyzm górą! Tak jak wspomniałam nominowałam blogerki, które odwaliły na prawdę dobrą robotę. Nie znam zbyt wiele młodych blogów, więc stąd moja decyzja:)
Usuńbardzo delikatny i lekki kolorek:)
OdpowiedzUsuńDelikatniutka :))
OdpowiedzUsuńPiekna :))
OdpowiedzUsuńładnie wygląda na ustach, ja lubię mocne kolory więc ten nie do końca by się u mnie sprawdził.
OdpowiedzUsuńoj chyba skuszę na niego, gdy będę przy najbliższej okazji w Naturze ;))
OdpowiedzUsuńmuszę się bliżej przyjrzeć pomadkom Essence, bo widzę że warto :)
OdpowiedzUsuńKolor ok, ale ten połyskujący efekt nie bardzo mi się podoba :/
OdpowiedzUsuńJest trochę jak błyszczyk, ale nie lepki.
Usuńwygląda ładnie ale ja wolę mocniejsze kolory;)
OdpowiedzUsuńJest różowa i się błyszczy - znaczy, dla mnie ideał.
OdpowiedzUsuńW opakowaniu wygląda na dość tandetną i "przerysowaną", a na ustach? Śliczna. Szok! :)
OdpowiedzUsuńdaje naprawdę ładny efekt na ustach :) fajnie jak coś nas zaskakuje :)
OdpowiedzUsuń